Wczoraj w telewizji widzieliśmy ciekawy reportaż na temat małp sterujących mechaniczną protezą ręki za pomocą fal mózgowych. Okazało się, że w swoich zasubskrybowanych artykułach w Google Reader też mam artykuł na ten temat.
Archiwa kategorii: Różne
Zdjęcia z Marsa
Kilka dni temu miało miejsce kolejne ważne wydarzenie dla naszej ludzkości. Lądownik Phoenix wylądował na Marsie. Wkrótce po lądowaniu naukowcy z NASA otrzymali pierwsze zdjęcia czerwonej planety. Aktualne poczynania Phoenix’a oraz zdjęcia z Marsa można zobaczyć TUTAJ.
Scienceworks
W sobotę postanowiliśmy się wybrać do „muzeum” Scienceworks.
Spersonalizowana sieć
W jednym z ostatnich wpisów na swoim blogu Carlos Enrique Ortiz odnosi się do wyników ankiety przeprowadzonej na grupie Amerykanów. Ankieta ta sprawdzała, jakie są odczucia ludzi odnośnie personalizowania sieci na podstawie zebranych danych o użytkownikach. Z ankiety wynika, że podan 60% Amerykanów ma nadal przed tym spore obawy. Enrique twierdzi, że wynika to z faktu złego przedstawienia użytkownikom sytuacji. Zamiast informować ich co mogą zyskać, wiedzą tylko jakie będą czynności pośrednie, czyli zbieranie danych na ich temat.
O co tak na prawdę chodzi w spersonalizowanej sieci?
Spersonalizowana sieć (pozwoliłem sobie dość mocno uogólnić pojęcie), to sieć, która jest dostosowana do naszych potrzeb i oczekiwań. Nie chodzi tu tylko i wyłącznie o ustawienie sobie kolorów jakiejś tam strony, ale dużo bardziej dostosowane treści. Działających przykładów jest bardzo dużo, np. historia wyszukiwania w Google, czy reklamy adkontekstowe. Działania takie polegają na zapisywaniu śladu oglądanych stron, czy też dopasowywaniu pewnych treści. Przykładowo zapisując historię naszego wyszukiwania oraz stron, jakie odwiedziliśmy, można precyzyjniej dobierać wyniki wyszukiwania dla nowych fraz. Możliwe jest dostosowywanie treści wyświetlanych na stronie reklam, do tego, czym jesteśmy faktycznie zainteresowani.
Jaki jest tego koszt, a jaki z tego będzie zysk?
Kosztem jest zgoda na zapisywanie pewnych informacji na nasz temat. Tutaj większość osób ma pewne opory, ale często są one sprzeczne z zachowaniem tych osób. Z jednej strony boimy się, żeby ktoś zapisywał historię naszego wyszukiwania, a z drugiej strony „upubliczniamy” się bez żadnych oporów na różnych portalach społecznościowych, jak nasza-klasa.pl
Czy to faktycznie takie straszne, że ktoś zapamięta sobie informację, że szukaliśmy stron o fotografii?
Zysk natomiast może być znacznie większy. Uporządkowane wyniki wyszukiwania szybciej dostarczą nam oczekiwanego rezultatu. Łatwiej nam będzie znaleźć poszukiwane rzeczy. Reklamy zamiast być niewygodnym dodatkiem do stron staną się źródłem informacji o ciekawych produktach. Ciekawe treści i zdarzenia nie ominą nas, gdyż zostaną zaprezentowane razem z innymi informacjami, które oglądamy (i nie będziemy musieli ich specjalnie wyszukiwać).
Grunt to zachować zdrowy rozsądek – jeśli nie mamy nic do ukrycia, to nic złego nam raczej nie grozi
Na wszystko są odpowiednie regulaminy i regulacje prawne, a my jesteśmy tylko pojedynczymi użytkownikami z setek milionów innych użytkowników internetu.
Zuzka chodzi :)
Dzisiaj Zuzka przełamała się. Zrobiła się odważniejsza i zaczęła nam dreptać po pokoju. Oczywiście nie ma jeszcze pełnej stabilności, ale robi już całkiem długie serie, które nie zawsze kończą się „bam”. Jeśli ktoś z nas jest w pobliżu to nadal próbuje chwytać za ręce, no i stara się obierać trasy wzdłuż mebli i ścian
Zuzanka
Ostatnie kilka dni spędziliśmy w domu. Zuzka miała gorączkę, chyba od ząbkowania. Szukaliśmy jedynie mieszkanka w ogłoszeniach. Jedno oglądałem na żywo, ale nie było ciekawe. Kolejne wizytacje dopiero w sobotę. Próbowałem namówić Zuzkę do pozowania, ale jak tylko zobaczy aparat to biegnie w jego stronę i chce oglądać zdjęcia
[simage=2847,400,y]
Porządki na stronie
Zaktualizowałem wczoraj WordPress’a (to dzięki niemu możecie czytać to co piszę
. Przestało się pojawiać zgłoszenie wirusa
To była tylko ukryta ramka, która nabijała komuś odsłony – nie nazwał bym tego trojanem
No ale niektóre programy antywirusowe tak to zgłaszały
Przy okazji przywróciłem do życia Adsensa – to te reklamy powyżej – może czasem ktoś kliknie i da mi zarobić parę centów
Nikon Nikkor 50mm 1.8 i Nikon SB-600
Ostatnio stałem się szczęśliwym posiadaczem obiektywu Nikkor 50mm 1.8 i lampy SB-600.
Obiektyw super sprawa, w porównaniu do najtańszego kitowego obiektywu, którym dotychczas dysponowałem to niebo a ziemia
Jeden mały minusik to 50mm, troche ciasno na zdjęcia w domu (a tak przede wszystkim narazie z niego korzystałem). Nadrabia natomiast zdecydowanie ceną ok. 450zł (a za 30 mm trzeba zapłacić już ok. 1300zł). Na początku bardzo kusi otwieranie przysłony aż do 1.8, ale kończy się to często nietrafioną ostrością lub zbyt małą głębią ostrości (troche poćwicze i wyczuje co i jak i będzie lepiej).
Lampa narazie służyła w domyślnych ustawieniach, nie miałem nawet czasu, żeby dobrze przejrzeć instrukcję. Dotychczas miałem okazję spróbować swoich sił z SB-800, więc pierwsze co mnie zaskoczyło to mniejsza ilość przycisków i troszke inna obsługa. W SB-600 większość rzeczy robi się przez różne kombinacje klawiszy, w SB-800 jest nieco łatwiej (oczywiście nie jest to kluczowa różnica pomiędzy lampami, ale z racji braku czasu nie miałem okazji zgłębić tematu
).
Poniżej pare zdjęć z nowym wyposażeniem – Zuznka obchodziła (nieco wcześniej) swoje pierwsze urodzinki, więc okazja do testowania była w sam raz
[simage=2262,512,y]
[simage=2266,512,y]
[simage=2267,512,y]
[simage=2277,512,y]
[simage=2278,512,y]
[simage=2283,512,y]
[simage=2286,512,y]
Boston Dynamics BigDog Robot
Wszyscy wiemy, że robotyka i automatyka w dzisiejszych czasach znacznie się rozwineła. Oto jeden z przykładów: BigDog. BigDog to robot, który dźwigając około 150 kg potrafi nie tylko chodzić, ale i biegać, wspinać się na góry i przeszkody, przejść po śliskim lodzie, itp. Polecam filmik:
Make3D
Ciekawy projekt – Make3D. Projekt polega na tworzeniu scen trójwymiarowych na podstawie pojedynczego zdjęcia. Dość istotna jest możliwość wrzucania własnych zdjęć. Dzięki temu każdy zarejestrowany użytkownik może wrzucić swoje fotki z wakacji i jeszcze raz zobaczyć scenki w trzech wymiarach. Oczywiście możliwości generowania takich scenek są dość ograniczone, więc nie liczcie na nie wiadomo jakie efekty. Poza tym projekt jest w stadium badawczym i jest jeszcze wiele pracy do zrobienia, ale efekty są ciekawe.