Pewnego ciepłego dnia w Melbourne wybraliśmy się do parku na grillowanie. Akurat blisko nas była rampa, na której dwóch chłopaków ćwiczyło swoje sztuczki. Spytałem, czy mogę zrobić im kilka zdjęć. Zgodzili się. Zdjęcia może nie wyszły rewelacyjne, ale to było ciekawe doświadczenie – fotografia sportowa. Uchwycić coś w bardzo szybkim ruchu w ciekawym momencie, dbając jednocześnie o to, jak zdjęcie będzie skomponowane, jakie będzie tło, itp. to nie lada sztuka …
