Archive

Archive for Styczeń, 2010

Zuzia

Styczeń 31st, 2010

Zuzanna

Fotografie |

Śniegowo

Styczeń 31st, 2010

Fotografie |

Zima, zima, zima …

Styczeń 15th, 2010

Oto kilka obrazków z zimy.
Read more…

Fotografie |

Neon hall

Styczeń 13th, 2010

Któregoś dnia po pracy, będąc jeszcze w Melbourne, wybraliśmy się z Tomkiem na małą sesję foto na mieście. Jedno z miejsc miałem już upatrzone wcześniej (widziałem zdjęcie gdzieś na Flickr, a później jadąc tramwajem sprawdziłem gdzie to dokładnie jest). Był to budynek biurowy z neonowym holem.

Niestety po dotarciu na miejsce okazało się, że wejście jest zamknięte, ale jacyś uprzejmi ludzie opuszczający budynek wpuścili nas na moment, żebyśmy mogli zrobić zdjęcia. Ta fotka, chociaż nie nadzwyczajna, była wyróżniona w grupie “Melbourne Architecture”.

Neon hall

Fotografie |

Jim Pavloff – Smack My Bitch Up

Styczeń 12th, 2010

Ciekawy filmik pokazujący jak Jim Pavloff odtworzył kawałek Prodigy “Smack My Bitch Up”.

muzyka |

Butter chicken 2

Styczeń 10th, 2010

Oto finał zabawy pod tytułem Butter Chicken. Wyszło podobnie do tego, co zapamiętałem, tylko nieco delikatniejsze w smaku. Nie chciałem przesadzić z przyprawami, żeby Magdzie i Zuzi też smakowało.

Jak przygotowałem?

Kurczak (2 piersi) pokrojony został na małe kawałeczki, osolony i wrzucony do marynaty. Marynata to: dwie łyżki śmietany, trochę oleju, garam masala (podsypywałem aby pachniało i smakowało dobrze), a do tego 4 ząbki czosnku. Wszystko wymieszane, stało przez noc.

Sos to: 3 zmiksowane pomidory, 1 zmiksowana cebula, 1 ząbek czosnku, 2 łyżki jogurtu naturalnego, łyżeczka cukru, trochę soli, garam masala, chili w proszku. Przyprawy dodawałem w miarę smakowania, aż byłem zadowolony ze smaku. Następnie roztopiłem na patelni trochę masła, po czym dodałem resztę sosu. Gdy trochę się poddusiło dorzuciłem kurczaka (którego wcześniej podsmażyłem). Tak potrzymałem to jeszcze trochę na patelni.

Kurczaka podałem z samorobnym pieczywem. Miało być to coś na wzór naan, ale ponieważ nie miałem dobrego przepisu, improwizowałem. Pieczywo zrobiłem z: 500g mąki, trochę oleju, trochę soli i cukru, pół kostki drożdży, szklanki wody, kilku łyżek jogurtu naturalnego i ziół prowansalskich. Wszystko mocno wygniecione, podzielone na 4 kawałki i wypieczone.

Smak jeszcze nie był idealny, ale i tak było bardzo smaczne. Kolejne próby będą z pewnością na podstawie tego przepisu z małymi modyfikacjami. Może więcej przypraw, może odsączę bardziej pomidory, żeby poprawić gęstość sosu.

Różne |

Butter chicken

Styczeń 9th, 2010

Ostatnio oglądaliśmy Gordona Ramseya. Pomagał postawić na nogi indyjską restaurację. Od razu przypomniał mi się Butter Chicken jaki można było zjeść w indyjskich barach w Melbourne. Wczoraj zamarynowałem mięso, dzisiaj reszta przygotowań. Jeśli wyjdzie, podziele się przepisem :-)

Butter chicken preparations

Fotografie |

Skating

Styczeń 8th, 2010

Pewnego ciepłego dnia w Melbourne wybraliśmy się do parku na grillowanie. Akurat blisko nas była rampa, na której dwóch chłopaków ćwiczyło swoje sztuczki. Spytałem, czy mogę zrobić im kilka zdjęć. Zgodzili się. Zdjęcia może nie wyszły rewelacyjne, ale to było ciekawe doświadczenie – fotografia sportowa. Uchwycić coś w bardzo szybkim ruchu w ciekawym momencie, dbając jednocześnie o to, jak zdjęcie będzie skomponowane, jakie będzie tło, itp. to nie lada sztuka …

Steve

Fotografie |

Point Lonsdale – HDR

Styczeń 7th, 2010

Fotka zrobiona w lutym lub marcu 2009, Point Lonsdale, półwysep Bellarine, Victoria, Australia. Jedna z prób HDR, z której jestem w miarę zadowolony.

Under the bridge

Fotografie |

Poskaczmy trochę

Styczeń 5th, 2010

Lets jump

Fotografie |