Serdecznie pozdrawiamy z Krakowa.
Dotarliśmy tutaj we wtorek. Prognozy pogody jakie zobaczyliśmy w poniedziałek trochę nas przeraziły – około 1 stopnia, deszcz ze śniegiem i to już od wtorku. Wtorkowa trasa jednak tego nie zapowiadała. Troszkę deszczu, ale większość drogi było jednak sucho i świeciło słoneczko. Trasa minęła nam dobrze, a kilkoma dostępnymi fragmentami autostrad jechało się doskonale.
Bez problemu trafiliśmy na miejsce (z GPSem
. Znaleźliśmy nasze lokum na ulicy Długiej w niewielkiej odległości od starego miasta. Lokalizacja super, tylko trochę głośno. Rozgościliśmy się, wyszliśmy na mały spacerek, a potem odpoczynek w domu.
W środę rano prognozy jednak się sprawdziły …
Śnieg leciał z nieba wielkimi płatami, wszędzie było mokro. Szybko postanowiliśmy jechać do Wieliczki, w kopalni jednak nie pada
Zwiedziliśmy kopalnię, Zuzi bardzo się podobało. Całość trasy przeszła sama (z małą pomocą na schodach). Podobał jej się smok, który czaił się w jednej z komór, krasnale i podziemne jezioro. A jeszcze bardziej podobało jej się po wyjściu – na dworzu było już biało
Dla Zuzi to nowość, bo ostatnio śnieg widziała jak miała 10 miesięcy. Radości nie było końca.
Niestety pogoda deszczowo śniegowa nadal się utrzymuje i resztę dnia spędziliśmy głównie w domu, wychodząc jedynie na mały spacer na stare miasto – wróciliśmy przemoczeni.
Ciekawe jaka pogoda będzie jutro.
lepiej zapomnijcie o zwiedzaniu przez najblizsze 6 miesiecy
Jakby było tak ze dwa trzy stopnie mniej i śnieg sie utrzymywał, to było by ok
Ooo, widzę że kolega normalną Polską pogodą się dziwi
Szybko się człowiek przyzwyczaja do dobrego, co?
Ja w Wieliczce nigdy nie byłem, i z chęcią zobaczę zdjęcia jak już wrócicie.
A jutro całą rodzinką na JDD?
Wracajcie do Trójmiasta, tutaj świeci słońce non-stop i jest około 25 stopni na plusie!
Aaaa… to tylko sen :/
@baree: dochodzi do 10 stopni C, więc nie jest tak źle
Pingback: Trójmiasto – sztormowa pogoda « Mateusz matipl Kamiński