Zoo Oliwa
Lipiec 10th, 2009
Zuzia uwielbia zwierzaczki. W związku z tym w jeden z majowych weekendów wybraliśmy się do Zoo w Oliwie. Muszę przyznać, że od ostatniego czasu gdy tam byłem, sporo się zmieniło. Wszystko ładnie się rozbudowuje, wybiegi i klatki są coraz większe i lepsze, a dodatkowo też mogliśmy podziwiać nowych mieszkańców Zoo – żyrafy. Zuzi bardzo się podobało, zwłaszcza karmienie zwierząt w małym zoo, ale na koniec już zasnęła. Zapomnieliśmy, że zoo w Oliwie zajmuje tak wielki obszar i jego obejście zajmuje wiele godzin.
Aktualizacja: Ania przypomniała mi o ciekawym zdarzeniu. Gdy podeszliśmy do kangurów (a właściwie to przy płocie stały wtedy walabie), Zuzia rzuciła do jednego „A pamiętasz? pamiętasz jak byłeś w Australii?”
Może Zuzia wyrośnie na następnego Steve Irwin
Lepiej niej, to co on robił trochę już wybiegało poza zdrowy rozsądek. Teraz jego córka musi się bawić sama …
Mati, nie wspomniałeś o rozmowie Zuzi z kangurem, jak pytała co tam w Australii…
Dokładnie, w oliwskim ZOO można spokojnie spędzić cały dzień, aby na spokojnie zobaczyć każdego zwierzaka.
Kinga uwielbia zwierzaczki, ale całodniowy spacer może być za męczący…
My powoli przygotowujemy się do re-wizyty