W środę 25 marca zakończone zostały przygotowania do otwierającego sezon F1 wyścigu w Melbourne. Wtedy zaczęło się robić głośno, gdyż pierwszy raz na tor wiechał dwuosobowy bolid, którym obwożono różnych ważnych gości po torze. On sam przez kilka minut robił przepotworny hałas, a to było nic w porównaniu z tym, co miało się wydarzyć przez następne dni.
Kilka zdjęć z dnia zero, widok z naszego balkonu, można znaleźć tutaj.