Jedną nogą w domu
Kwiecień 1st, 2009
Jesteśmy we Frankfurcie. Z naszego postoju w Abu Dhabi niewiele wyszło, powstało zamieszanie wizowe (każdy mówił co innego). Udało nam się na szczęście przebukować lot i zamiast 19 godzin na lotnisku w Abu Dhabi dotarliśmy wcześniej do Frankfurtu i spędzamy noc w hotelu. Jest 4 rano a ja już wyspany
Z Frankfurtu to już na pieszo można dotrzeć do Polski
ja kiedys prubowalem obliczyc ile by mi zeszlo isc na piechote do polski. Wyszlo ponad 3 lata. no z Alaski do Ruskich bym musial przeplynac czyms. Kumpel mi nawet radzil bym wyszedl z domu kolo 4tej rano to korek kolo downtown mine.