Home > Australia | > Jedną nogą w domu

Jedną nogą w domu

Kwiecień 1st, 2009

Jesteśmy we Frankfurcie. Z naszego postoju w Abu Dhabi niewiele wyszło, powstało zamieszanie wizowe (każdy mówił co innego). Udało nam się na szczęście przebukować lot i zamiast 19 godzin na lotnisku w Abu Dhabi dotarliśmy wcześniej do Frankfurtu i spędzamy noc w hotelu. Jest 4 rano a ja już wyspany :)

Australia |

  1. Kwiecień 1st, 2009 at 08:30 | #1

    Z Frankfurtu to już na pieszo można dotrzeć do Polski ;)

  2. Kwiecień 2nd, 2009 at 02:36 | #2

    ja kiedys prubowalem obliczyc ile by mi zeszlo isc na piechote do polski. Wyszlo ponad 3 lata. no z Alaski do Ruskich bym musial przeplynac czyms. Kumpel mi nawet radzil bym wyszedl z domu kolo 4tej rano to korek kolo downtown mine.

  1. No trackbacks yet.