Plan: Tasmania
Ostatni urlop spędziliśmy w Northern Territory. Plan na następny urlop – drugi koniec Australii – Tasmania.
Wycieczke zaplanowaliśmy na pierwszy tydzień lutego. Zakupiliśmy już bilety na lot Melbourne – Hobart (z Tiger Airways). Cena całkiem niezła – 29.90$ AUD. Oczywiście jak to w promocjach bywa, nie był w to wliczony bagaż
I dodatkowa opłata za wykonanie płatności kartą kredytową. I za dziecko, które leci za free, doliczają 30 AUD
Więcej niż dorosła osoba
No ale cena ogólnie pozytywna. Inną opcją transportu na Tasmanię jest Spirit of Tasmania. W naszym przypadku wyszłoby to znacznie drożej, bo musielibyśmy wziąć kabinę ze względu na Zuzkę. Plusem promu jest to, że pływnie w nocy i jak słusznie zauważył Michał, nie traci się przez to dnia.
Po Tasmani poruszać się będziemy campervanem wypożyczonym z Brtiz’a. Pierwszy nocleg spędzimy tylko gdzieś w Hobart, gdyż nie dało się zgrać lotu z terminem odbioru auta (jak dolecimy, biuro już będzie zamknięte).
Co można na Tasmani zobaczyć? Sprawdźcie sami:
Już wkrótce więcej szczegółów z planów, a w połowie lutego relacja. Zapraszamy ponownie
hej
Chcecie wiecej relacji z Tasmanii campervanem z dziecmi? dajcie znac.