Slipknot i Machine Head
Zapomniałem o jednej ważnej relacji z wizyty Mamy i Marcina.
Otóż pewnego wieczora powiedziałem Marcinowi, że idziemy na piwo do pubu z kumplami. Tak na prawdę wybraliśmy się w stronę Rod Laver Arena. Gdy byliśmy już blisko Marcin zapytał, co tu tyle ludzi. Z pokerowym wyrazem na twarzy odpowiedziałem „pewnie jakiś koncert” i śmiało szedłem do przodu, żeby przetrzymać niespodziankę jak najdłużej. Gdy weszliśmy na ostatnią prostą Marcin zobaczył wielki billboard przed sobą: „Slipknot będzie grał … 27 października … tooo …. dzisiaj ….”. W tym momencie wręczyłem mu bilet na koncert. Chłopak jeszcze przez dłuższą chwilę dochodził do siebie
Koncert był niesamowity, bardzo nam się podobało. Zapraszam do przeczytania szczegółowej relacji u Pawła oraz przejrzenia materiałów.