Przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia
Tegoroczne przygotowania do świąt są dla nas wyjątkowe. Pierwsze w pełni samodzielne, pierwsze z daleka od domu (ot 16 tyś. km i to niby daleko? ;D).
Tegoroczne przygotowania do świąt są dla nas wyjątkowe. Pierwsze w pełni samodzielne, pierwsze z daleka od domu (ot 16 tyś. km i to niby daleko? ;D).
Ostatni urlop spędziliśmy w Northern Territory. Plan na następny urlop – drugi koniec Australii – Tasmania.
Uzupełniłem wpisy, zaktualizowałem Wordpress’a, dodałem wtyczkę, która pozwala na dodanie wpisu do jednego z serwisów społecznościowych, kanał RSS idzie teraz przez FeedBurnera. Jest też nowy wygląd, podoba się?
Różne |
… właściwie niewiele. Siedzieliśmy na miejscu, w Melbourne. Bez wycieczek i zwiedzania. Końcówka listopada i początek grudnia były dla mnie dość burzliwym okresem w pracy, nasz projekt dobiegł końca, został pomyślnie wdrożony i klient z niego aktualnie korzysta (a my robimy jeszcze małe poprawki i zmiany). Kosztowało to nas niestety trochę pracy w weekendy i trochę nadgodzin, ale ostateczny efekt jest bardzo zadowalający. Uczę się poza tym do certyfikatów z Javy (o czym pisałem na technicznym blogu).
Magda z Zuzią wypoczywają, chodzą na lekcje muzyki, do biblioteki i na spacerki. Zuzia ostatnio coraz bardziej się umuzykalnia – posiada już klawisze, flet, cymbałki, tamburyn, trójkąt i kilka różnych grzechotek. Lubi też bardzo grać na gitarze ze mną (ja trzymam akordy, Zuzia szarpie struny). Do tego zaczyna coraz więcej śpiewać, a tańczyć i skakać to potrafi godzinami
Pogoda nadal nie dopisuje. Niby od 1 grudnia jest tutaj oficjalnie lato. Zdarzają się dni, że jest po 30 stopni, słoneczko jak się pojawi, to grzeje mocno i łatwo się przypalić. Ale ogólnie ostatnio było sporo chmur, trochę padało i przepotwornie wieje. Podobno ten rok jest wyjątkowo chłodny (jak na złość). Gdzie ta gorąca Australia?
Na fotorelację z ostatnich paru tygodni zapraszamy do GALERII.
Od 1 do 7 grudnia w Melbourne odbywały się mistrzostwa świata w piłce nożnej bezdomnych.
16 listopada na Federation Square odbył się Festiwal Polski (wspomniali o nim Ania i Paweł).
Święta od dluższego czasu widoczne są w Melbourne. Już w połowie października na ulicy Swanston postawili wielką choinkę.
W ostatnim tygodniu pobytu (a właściwie przez ostatnie parę dni) rodzinka zwiedzała Melbourne i okolice. Jednym z odwiedzonych miejsc było Brighton Beach. Chciałem tu tylko pokazać parę zdjęć i wspomnieć, że na rodzince Brighton i słynne kolorowe domki też nie zrobiły szczególnego wrażenia
Mamy nadzieję, że wizyta u nas się rodzince podobała
Szkoda, że pogoda jeszcze jakoś super nie dopisała, ale trochę opalenizny udało się wywieźć
W ostatni dzień długiego październikowego weekendu zabraliśmy rodzinkę na Great Ocean Road.