Wczoraj wieczorkiem byliśmy u Pawła w mieszkanku. Paweł zorganizował imprezkę pożegnalną, przed wylotem do Polski (wróci za 10 dni, ale już nie jako kawaler, tylko z żoną Anią). Paweł mieszka na 16 piętrze i ma genialny widoczek na Docklands. Wykorzystałem okazję, żeby zrobić parę fotek.
[simage=3803,512,y]
[simage=3804,512,y]
[simage=3805,512,y]
[simage=3806,512,y]
[simage=3807,512,y]
[simage=3808,512,y]
[simage=3809,512,y]
[simage=3810,512,y]
[simage=3811,512,y]
[simage=3812,512,y]
[simage=3813,512,y]
[simage=3814,512,y]
[simage=3815,512,y]
[simage=3816,512,y]
[simage=3817,512,y]
[simage=3818,512,y]
[simage=3819,512,y]
[simage=3820,512,y]
Łał
Zapiera dech
suuper
czuję się zbudowana faktem, iż kolega wspomniał o mnie na swoim blogu:)pozdrawiam i do zobaczenia wkrótce:)ślub za 3 dni…
Świetne widoczki. Karuzela ma być ciut mniejsza jednak od londyńskiej.
Co do Biedronki jeszcze: tutejszą biedronką jest Aldi, Coles to tradycyjny supermarket, czasami ceny są dość wysokie nawet. Mieli inną markę tzw. dyskontów (Bi-Lo), ale zlikwidowali.
Musimy odwiedzić Docklands, dawno tam nie byliśmy. Ale to dopiero jak „mrozy puszczą”. Dzisiaj rano zimno o mało mnie z nóg nie zwaliło (+4 stopnie antarktyczne).
Dzieki za sprostowanie
w centrum aldika nie widzialem, a na zakupy specjalnie dalej sie nie zapuszczamy 
Co do Colesa, to mozna powiedziec ze to taka Biedronka w CBD
A co do zimna to wlasnie sie wszyscy do nas do pracy schodza i dyskutuja jak to strasznie zimno jest
Aldi jest na 8 Franklin St, na obrzeżach CBD
.
Pingback: mrozewski.pl » Blog Archive » Docklands za dnia
jakim aparatem robisz zdjecia ? wygladaja super