Większość naszych znajomych i rodziny pyta nas zawsze jaka jest u nas pogoda. Dla tych, którzy jeszcze nie zdąrzyli zapytać krótki opis:
Aktualnie mamy w Australii zimę. Właśnie zaczął się najzimniejszy miesiąć. Melbourne jest australijskim biegunem zimna (no może poza Tasmanią, ale to wyspa, rządzi się innymi prawami). Zima tutaj oznacza:
- więcej pochmurnych dni (a w zasadzie większość)
- silne wiatry (potrafią być bardzo silne, a jak wieje, to nie chwile, tylko cały dzień)
- deszcze, niezbyt częste i niezbyt ulewne, ale są
- temperatura rano to okolice 4-5, czasami 7-8 stopni.
- temperatura w ciągu dnia to ok. 15 stopni. Zdarzają się dni cieplejsze, dobija do 17-18 stopni.
- temperatura odczuwalna z racji wiatru i mrzawek jest znacznie niższa
Tak więc ogólnie jest całkiem znośnie, tutejsza zima przypomina mi polski październik. Najważniejsze, że teraz dni się robią coraz dłuższe i niedługo zacznie się robić cieplej
… a ja o ile dobrze pamietam to taka temperatura w Polsze nawet w lato się zdarza
Pingback: mrozewski.pl » Blog Archive » Zimowy weekend w Melbourne