Wczoraj na ulicy zauważyłem kilka osób, które miały na głowach sześciany zrobione z kartonu. Na tych sześcianach nadrukowane były kody dwuwymiarowe (akurat QRCode w tym wypadku). Zaciekawionych, czym są kody dwuwymiarowe odsyłam na bloga Kody 2D. Można tam znaleźć informacje, co to są kody dwuwymiarowe, jak można je wykorzystać i najważniejsze, jak można je odczytać
W owych wspomnianych kodach ukryty był adres URL do strony http://qrious.com.au (był napisany również słownie pod kodem, dla niewtajemniczonych). Po wejściu na stronke dostajemy tylko krótki filmik wideo, który tylko podnosi zaciekawienie. Ciekawe co to będzie. Jedno co wiadomo, to że przy filmiku istnieje logo Telstry, operatora telefonicznego (odpowiednik TP).
Jednocześnie Telstra uruchomiła w centrum Melbourne (róg Swanston i Bourke) jeden z największych sklepów telekomunikacyjnych. Można w nim potestować różne telefony (jest ich od groma), internet, rozwiązania bezprzewodowe i multimedialne dla domu. Wszystkie telefony są włączone, można je testować (nie wiem czy dzwonić też, ale chyba tak), wiec to dużo fajniejsze niż zabawa atrapami, które nawet wagi nie mają tej samej.
Czy obie akcje są powiązane? Zobaczymy jak ujawnią się z QRious
Jaki jest najpopularniejszy sport w Australi? Oczywiście Australian Rules Football (w skrócie footy). Mają bzika na tym punkcie, jeszcze większego niż Europa i Ameryka Południowa na punkcie piłki nożnej. Grają w to dzieci, młodzież, dorośli, amatorzy, zawodowcy, rodziny w parku i nasza Zuzka.
Dziś został uruchomiony nowy przystanek tramwajowy na trasie CBD – St. Kilda (i okolice). Podczas otwarcia można było napić się kawy i zjeść ciacho za friko. Był koleś przebrany za wielkiego psa, jacyś kolesie w garniakach, itp. Niezła imprezka jak na otwarcie nowego przystanku
Jak wyglądały prace? Otóż nad nowym przystankiem pracowała na prawdę wielka grupa ludzi, pracy wykonywane były tylko w weekendy, gdy ruch jest mniejszy (łącznie z nocami), zajęło to jeśli dobrze liczę 7 weekendów. Prace miały na celu, poza umieszczeniem dodatkowego przystanku, poprawienie przepustowości sąsiadującego skrzyżowania. Czy to faktycznie pomoże – zobaczymy. Najważniejsze, że już nie trzeba będzie przesiadać się w autobusy w weekendy.
„Firma verticALL świadczy usługi wysokościowe metodą dostępu linowego oraz usługi porządkowe.
Zaletą naszej firmy jest wykonywanie prac wysokościowych metodą dostępu linowego w oparciu o normę PN 90Z08057 oraz standardy IRATA. W pracy kierujemy się przede wszystkim bezpieczeństwem i profesjonalizmem świadczonych usług. Pracownicy firmy verticALL, to ludzie z doświadczeniem, posiadający aktualne kursy oraz badania lekarskie. Nasza firma wykorzystuje najwyższej klasy sprzęt przeznaczony do prac wysokościowych w systemie dostępu linowego oraz budowlanego, posiadający wszystkie atesty, spełniający wszystkie normy PN-EN oraz aktualne przeglądy stanu technicznego.
Usługi porządkowe świadczymy przy wykorzystaniu renomowanego sprzętu oraz bardzo skutecznych środków chemicznych nie szkodliwych dla środowiska.
Firma verticALL świadczy usługi na terenie Trójmiasta i Kaszub, jednakże jesteśmy gotowi podejmować działania na terenie całego kraju.”
Po całym dniu spędzonym w Halls Gap późnym popołudniem wyruszyliśmy do oddalonego o 150km Port Fairy (jak nazwa wskazuje znajdującego się nad oceanem). Mieliśmy tam zaklepany nocleg – jakąś chatkę z dwoma sypialniami.
Przez ostatnie dwa tygodnie nie robiliśmy nic spektakularnego, co można by jakoś długo opisywać na blogu. Tygodnie mijają szybko, pracy ostatnio dużo w związku z terminem pierwszej fazy testów integracyjnych. Mieliśmy ostatnio dwie służbowe imprezki: jedna przy okazji odwiedzin jednego z szefa szefów (to nie był ten ze Szczecina ). Druga to integracja z klientem i celebracja zakończenia pierwszej fazy testów (SIT 1). Na drugiej specjalnie nie posiedzieliśmy, bo była dzień po pierwszej .
Oprócz tego wybraliśmy się na wystawę gier komputerowych Game On. Wyprawę opisał Paweł tutaj. Byliśmy również na urodzinach u Sylwii, tutaj też odnośnik do bloga Pawła.
Teraz jesteśmy w trakcie długiego weekendu, który planowaliśmy cały tydzień. Planowanie polegało na ciągłych zmianach zdania, więc ostatecznie wszystko było bardziej spontaniczne niż zaplanowane No ale jak na razie jest bardzo fajnie: jesteśmy po wyprawie w Grampiany i przejechaliśmy Great Ocean Road – relacja wkrótce. Do usłyszenia na dniach.