Piłka nożna w Pitstopie F1
Jak już wcześniej wspominaliśmy, mieszkamy koło Albert Park, gdzie odbywa się Grand Prix F1. Trasa to na codzien uliczki biegnące wokól jeziorka w parku, udostępnione normalnie do ruchu drogowego.
W czwartek kolega z pracy spytał mnie, czy nie zechciałbym dołączyć do jego drużyny na mecz halówki. Trochę im się skład rozchorował. Zgodziłem się. Okazało się, że mecz odbywa się w hali, w której są pit stopy podczas Grand Prix. Na dole budynku są hale, przerabiane na garaże, a na piętrze jest 6 boisk do halówki! Mecz mieliśmy na 22, a wszystkie boiska były zajęte. Pełno ludzi. o 23 też jeszcze grali, wszystko w ramach jakiejś ligi.Tutaj wszyscy mają bzika na punkcie sportu, zwłaszcza na punkcie biegania w wolnym czasie i football’u australijskiego.
Mecz wygraliśmy, strzeliłem nawet 3 gole
Gratuluję hat-tricka! Oby nasze Żurawskie albo inne Matusiaki też tyle goli strzelali na Euro.