Google Reader

Dzisiaj chciałbym po krótce zaprezentować Google Reader’a. Google Reader jest czytnikiem RSSów, itp. Dla tych co nie wiedzą, RSSy to sposób przedstawiania „nowinek” na stronach, tak aby inne strony, programy, mogły je pobrać i zaprezentować u siebie. Króciutki opis na Wikipedii tłumaczy to troche bardziej technicznie, ale najważniesza jest ikonka (żeby wiedzieć czego szukać ;) .

Przykładem kanałów (bo tak nazywa się poszczególne źródła RSS) mogą być kanały informacyjne na serwisie wiadomosci.wp.pl. Znajduje się tam również krótki opis, czym są RSSy oraz lista różnych czytników. To subskrybowania wiadomości można też użyć komunikatora Spik.

Ja korzystam z google reader’a. Ma on kilka zalet:

  • dostępny jest przez www, więc niezależnie czy czytasz nowinki w domu, w pracy czy na wakacjach w Australii, zawsze masz zasubskrybowane te same kanały, a wiadomości które już przeczytałeś są odpowiednio oznaczone i nie musisz jeszcze raz wertować listy w poszukiwaniu nowych.
  • lekki, przejrzysty i w miare funkcjonalny interfejs (aczkolwiek w pierwszej chwili może wydawać się trochę „dziwny”)
  • podział kanałów na kataloi (kategorie).
  • oznaczanie ulubionych wiadomości (poprzez dodanie gwiazdki ;)
  • proste statystyki
  • współdzielenie newsów ze znajomymi

Narazie żadnych poważnych wad nie zauważyłem, ale korzystym z niego od około dwóch tygodni :)

PS. Jeśli to przeczytałeś, zostaw komentarz, nawet nie na temat. Ciekaw jestem ile osób czyta moje posty :D

Odtwarzacz WARP na youtube

YouTube od pewnego czasu udostepnia ciekawy sposób wyszukiwania filmików podobnych, do aktualnie oglądanego. Nowy odtwarzacz nazywa się WARP. Przykłady możemy zobaczyć wchodząc na http://pl.youtube.com/warp_speed.

Jak to działa dla normalnych filmików? Zobaczmy na przykładzie. Wchodzimy na stronkę http://pl.youtube.com/watch?v=Onlw5rHhyn.

Następnie klikamy na ikonkę do oglądania pełnoekranowego:
zrzut.png

A w trybie pełnoekranowym klikamy na ikonkę WARP:
zrzut2.png

A później ukaże nam się już nowy odtwarzacz, który pozwala na ciekawe wyszukiwanie podobnych filmów na YouTube:
zrzut3.png

Im bliżej naszego filmiku pojawia się ikonka innego filmiku, tym większe prawdopodobieństwo, że filmy są podobne. Jak najedziemy kursorem na dowolny filmik, pokazywane są filmiki podobne do niego. I w ten sposób można przeskakiwać od filmu do filmu. Zielone kółeczko w lewym górnym rogu pozwala na szybki skok do pierwszego filmiku, jaki oglądaliśmy. Miłego korzystania :)

Co było przyczyną awarii – 5 x dlaczego

Joel Spolsky umieścił w swoim blogu ciekawe rozważania na temat SLA (Service Level Agreement) oraz sposobów określania przyczyny problemu (reguła „5 x dlaczego”).

SLA jest terminem określającym, przez jaki procent czasu dana usługa będzie dostępna. Przykładowo, jeśli wykupujemy hosting na naszą stronę www i firma hostingowa określa, że SLA wynosi 99% czasu, to oznacza, że przez 99% czasu faktycznie będzie można naszą stronę odwiedzić. Warto zastanowić się, jakie SLA jest faktycznie dla nas istotne. Oczywiście chcielibyśmy jak najwyższe, ale czy to możliwe? SLA na poziomie 99% w skali roku oznacza, że dostawca naszej usługi może ją wyłączyć na ponad 3 dni. Co w sytuacji, gdy wykorzysta to w jednym ciągu? Troche długo. Ale z kolei SLA 99% w skali miesiąca to już troche lepiej, gdyż przypada nam ok. 8 godzin na awarie – a jak przyjdzie nowy miesiąc to licznik się zeruje. Tak więc z punktu widzenia klienta warto negocjować (zawsz) jak najwyższe SLA, a jeśli nie jesteśmy w stanie wynegocjować rozsądnego poziomu, to warto negocjować jak najkrótsze „okresy rozliczeniowe”. Z kolei jeśli my jesteśmy dostawcą usługi, to też musimy umiejętnie dobierać SLA. Wyższe SLA oznacza, że musimy być praktycznie „na zawołanie” niezależnie od pory dnia, roku, pogody, samopoczucia, itp. W rachube też wchodzą konsekwencje niedotrzymania SLA. Np. jeśli zgodziliśmy się na SLA na poziomie 99,9999%, co oznacza raptem pare minut awarii w roku, to kilkugodzinna awaria (a taka może się zdarzyć), może oznaczać dla nas wypłacenie wysokiej kary umownej. To nie jest zazwyczaj miłe. Ale dla dostawcy jest też druga strona medalu – jeśli klient chce wyższe SLA, to musi za nie odpowiednio więcej zapłacić ;)

Reguły „5 x dlaczego” polega na 5-cio krotnym powtórzeniu pytania dlaczego. Pierwszy raz pytamy o to, co było przyczyną awarii (lub przyczyną jakiegoś zdarzenia). Kolejne pytania służą do uszczegółowienia odpowiedzi i dogłędbnego poznania i zrozumienia przyczyny oraz określenia, jak można temu w przyszłości zapobiec. Po pięciu pytaniach prawie na pewno będziemy mieli dość jasne spojrzenie na sytuacje, które pozwoli nam uniknąć podobnej sytuacji w przyszłości. A jeśli zgodziliśmy się na wysokie SLA to warto poświęcić chwilę czasu na analizę problemu :)

A tutaj link do oryginalnego spojrzenia Joel’a:

http://www.joelonsoftware.com/items/2008/01/22.html

Wii Remote

Natknąłem się dzisiaj na filmiki prezentujące projekty Johnny’ego Lee. Chłopak wziął na tapetę Wii Remote – kontroler do konsoli Nintendo Wii . Wykorzystuje do w alternatywny sposób, tj. zamiast grać wykrzystuje go do pokazania możliwości zbudowania interfejsu użytkownika takiego, jaki znamy z filmów (przeciąganie okienek ręką, itp.). Polecam demonstracyjne filmiki:

http://www.cs.cmu.edu/~johnny/projects/wii/

Koncert HYPE

Po dłuższej przerwie HYPE zagra podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Bytowie oraz w Kartuzach. Dokładniejsze godziny przekażemy wkrótce, a do udziału w finale WOŚP już teraz serdecznie zapraszamy :)